Bzdury spod poduszki #17 Cisza
Puść sobie to jeśli czytasz : https://www.youtube.com/watch?v=kEvE_04x-xI To było kiedy miałem jakieś 15 wiosen mniej więcej. Musiałem się szybko sprężyć z rąbaniem drewna na opał bo złote Audi 80 już po mnie jechało. Wykłuciwszy słuszność wyjścia u ojca, który w sobotnie wieczory chciał reperować swoje ojcostwo na przyklask rzęs dumnej wymagań do bólu matki i te pare złotych które dawały mi bilet do świata przy którym peron 3 i 3/4 to literackie małe piwo. Kiedy udało mi się wreszcie wyskoczyć wręcz przez bramę na chodnik przed domem a Oni już na mnie czekali czułem się jak członek załogi Saturn V. Rozjebiemy księżyc. Lecimy do świata gdzie pokażemy na co nas stać. Wreszcie o nas usłyszą, a my przeżyjemy to co nieodkryte dotąd. Pół speeda pękało na raz w aucie jeszcze przed wejściem, w tej młodzieńczej piersi eksplodowała radość, a w głowie endorfina tryskała niczym zraszacz. Głodni przyjemności, głodni bani, muzyki, głodni uniesień i totalnego rozkurwienia czasoprzestrzeni. St...