Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Bzdury spod poduszki #9 Pasieki

Las. Z nieba nie kapie na czuprynę - myślę - znów się zamyśliłem. Chabry błękitem miażdżą moje wyobrażenie poziomów koloru. Potykam się o kamień...ledwo łapię równowagę kiedy przed kolejnym krokiem rozwiązana sznurówka niczym niewidzialna ściana zatrzymuje mnie nerwowo w miejscu. Tuż pode mną leży patyk z inskrypcją. `co tam było nie wiem' - życie ma dla Ciebie sens... ...zapytaj mnie co zrobiłem w swoim życiu - nie odpowiem ci w tym samym miejscu, trochę nam zmarszczek przybędzie zanim mnie poznasz  - powiedziała sosna.  Czas mówi mi sam - niepytany - 'biegnij' - olej to'. Dobiegam do skraju lasu, nagle widnokrąg mocą równie potężną, co ta która zapełnia mi wiatrem ślepia nokautuje moje pojęcie czasoprzestrzeni. Lecę - a przecież nie umiem... - 'gówno wiesz o lataniu'  - burknęła sosna i wyprzedziła mnie na zakręcie przed Brzezinkami tnąc ostro na "mroczkoskie"... 

Bzdury spod poduszki#8 Juda

Podwaliny mojego świata. Moja zapewne sinusoidalna fala, dobitny ale i krótki release z delayem na 3/4 a'la ping pong. Wyraźny sidechain rwany na "i" do stopy...stopy mam mokre, woda obmywa resztki bursztynowego piasku, ciepło słońca...idealny układ. - całość przybiera kształt lead'a. Konstrukcja uniwersalna- początek wszystkiego na czym stoję. Śmieją się czasem - sam się śmieję, kiedy śpię i śnię o muzyce tańczę "na sucho" wywijając stopą szesnastkami. Palce prawej dłoni odruchowo układam tak, jakby chcieć wywołać sratch na decku... Na wyspie wiązów życie płynie inaczej, trawy dogasają kiedy wchodząc na podwórze zakładam kurtkę znów na "prawą" stronę. Biały pies siada koło mnie patrząc w te samy gwiazdy...ogromne gwiazdy, niektóre spadając znaczą lśniący rys. Czuję nieopisaną miłość do istoty siedzącej koło mnie, przywiązanie, zrozumienie - ufność. Nagle podnoszę oczy znów ku niebu jednak pode mną zamiast wystudzonego brakiem słońca wylanego ch...