Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Bzdury spod poduszki 14# Wzajemności

Czasem przychodzi taki moment, w którym człowiek zwyczajnie musi odlecieć na chwilę poza horyzont codziennych problemów, poza osiedlowe ploty i inne pierdoły które zabierają nam większość dnia. Zaczynam dostrzegać pewną prawidłowość patrząc na swój cień zapracowanego mnie. Ile jeszcze zniosę tych porażek zanim znów z zapałem na sukces stworzę coś z czego będę dumny przez kilka kolejnych dni? Nakarmię ego drobnymi zwycięstwami tylko po to żeby za chwilę znów ocierać pot z czoła kończąc coś na ostatnią chwilę z ręką w nocniku ... Są takie postacie w moim światku, z którymi zawsze dobrze jest się spotkać gdzieś na drugim końcu świata, a jeśli trzeba - chociażby na krawężniku przy trasie. Papieros otwiera wówczas wiele wątków, słowa same składają się w zdania, po chwili czujesz że się otwierasz i zaczynasz szybko łapać, że ulga wypełnia puste miejsca po znakach zapytania. Sen powraca do mnie taki - nieco nieokreślony w sumie, często pod wpływem wydarzeń lub kiedy dusza puka mi delika...