Bzdury spod Poduszki #1Dzień dobry...
Jak marna potrafi być ludzka myśl, kiedy otwierasz oczy i
spełza na ciebie szary brudny poranek patologicznego miasta. Brak perspektyw na
najbliższe pięć minut zaczyna ssać ci palce u stóp, a jedyna światła wizja to
otworzyć laptopa włączyć ulubiony kawałek ściągnięty wczorajszej nocy z
nielegalnego serwera i pójście się odlać do zaszczanego sedesu. Tak rozpoczyna się
przeciętny dzień przeciętnego człowieka, którego ulubionym zajęciem ostatnimi czasy
jest wrzucanie swojego życia do miksera wraz z niedopałkami papierosów
zalegającymi w butelkach i słoikach po kawie. Tak zmiksowana papka wydaje się odpowiednim
serum po którym można otworzyć oczy po raz drugi i udać się w miasto, gdzie mogę
spokojnie dalej niszczyć swoje ambicje.
Dzień dobry..
Komentarze
Prześlij komentarz