DJ'ing cyfrowy czyli w którą stronę to wszystko zmierza?
od dłuższego czasu obserwuję tych wszystkich, którzy, jak ja sam zresztą kilka lat temu, rzuclisię się z miksowanie. I nie chce tu pisać o tym, jak gra się dobrze a jak źle, ale raczej o tym na czym się gra, a raczej grało.
Kiedy to vinyl zaczął odchodzić do lamusa, pojawiły się CD-Palyery. Wszystko fajnie, nawet zmniejszyło to koszty jeśli chodzi o nośniki. Jak każdy zorientowany w temacie wie, z cd-ków gra się dobrze, a wręcz jest o wiele więcej rozwiązań niż w przypadku czarnuchów. Różnego rodzaju pętle, efekty czy przebicia.
Następnym krokiem były jednak kontrolery, czyli sterujące urządzenia midi , którymi sterujemy aplikacją w komputerze. I tutaj pojawia się swego rodzaju rewolucja. Bo tak poważnie rzecz biorąc nie trzeba mieć żadnego skilla, by grać na takowym sprzęcie. Czy to dobrze? No nie do końca, bo DJ'ów nagle przybyło jak grzybów po deszczu. Nie idzie to jednak w parze z jakością, ale zostawmy to. To co każdy robi to jego indywidualna sprawa.
Kontroler może być świetnym rozwiązaniem, nawet dla doświadczonych w temacie ludzi. Czemu? Odpowiedzi są dwie:
1.Cena
Zestaw składający się z dobrej klasy miksera powiedzmy Pioneer DJM 800 który zapewni nam odpowiednią jakość i ilość efektów + dokładne wygodne decki np. Pioner CDJ 400s to koszt ok 7000zł
A teraz spójrzmy na możliwości i cenę najlepszego jak dla mnie kontrolera na rynku, chociaż wiem, że jest wielu zwolenników Denona czy innych, Pioneer DDJ T1 lub S1. 3500zł
Sam po wielu obawach przesiadłem się z zestawu Reloop RMX 40DSP + 2X Pioneer CDJ-400s na wyżej wymieniony kontroler.
Sam po wielu obawach przesiadłem się z zestawu Reloop RMX 40DSP + 2X Pioneer CDJ-400s na wyżej wymieniony kontroler.
Potrzebujemy, jeszcze jakiegoś Notebook'a najlepiej ze stabilnym oprogramowaniem ok 2000zł.
Oszczędność w zależności od predyspozycji zawsze jest, a czasem to najważniejsze co decyduje o naszych wyborach.
2.Możliwości
Oszczędzamy w ten sposób ok 2000zł, a dostajemy prawie nieograniczone możliwości, biorąc pod uwagę, że możemy wykorzystać jeszcze oprogramowanie takie jak Ableton czy FL, a co za tym idzie setki efektów, maszyn bitujących etc. Jakie, nowe rozwiązania czy update'y zaproponuje nam producent oprogramowania z upływem czasu?
Dla niektórych do zagrania imprezy wystarczy mikser i Ipad. Urządzenia dotykowe powoli wypierają, pozostałe kontrolery naciskowe, te wypierają klasyczne podejście do grania, pytanie w takim razie czy powiedzmu za 10 lat wystarczy nam już tylko smartfon czy TV? Tego się boję, ale tak jak nie zniknęły vinyle tak nie znikną myślę i klasyczne rozwiązania. Sztuka dla sztuki.
FND
FND

A moje zdanie znasz. :P
OdpowiedzUsuń