Bzdury spod Poduszki #2Śnieg
Stosy nie poukładanych spraw przewracają mi się w głowie,
kiedy tylko próbuję przejść obojętnie obok którejś z nich w drodze po kawę. Co
jeszcze dziś stanie się wyzwaniem, które odłożę ze znudzeniem na górną półkę? Świat
za oknem leniwie się człapie, wyobrażam sobie siebie za kilka lat, tak jak ten
śnieg rozpuszczam się. Dziś nie ma już ludzi, którzy zauważywszy okazję do
zrobienia Cię w chuja machną na to ręką. Jedno wiem, nie raz życie jeszcze mnie
wypatroszy...nie raz.
Komentarze
Prześlij komentarz