Bzdury spod poduszki #12 Naddźwięki

Długo milczałem po ostatnim wpisie, bałem się nie tyle co reakcji ewentualnych czytelników, ale też samej treści i mojej powracającej reakcji, a potem znów zawiało ...nie takie kroki stawialiśmy z chłopakami w śniegu, kiedy wyprawiliśmy się na łyżwy mając te kilka lat zaledwie...


"Zapyta Bóg w swym niebie, 
co dałem Mu, od siebie.
Wierzyłem i kochałem,
i byłem tym, kim chciał bym był. 
I żyłem, jak chciał bym żył
i byłem, kim miałem być"

Raz, Dwa, Trzy - Adam Nowak 2003

Tych kilka lat, a dziś ocknąłem się z myślą "gdzie się podział ten gość?!" Faktem jest, przytaczając słowa Pana Adama że żyłem, kochałem, ufałem i "żyłem tak jak chciałem żyć". Do pewnego czasu niestety, gdyż w pogoni za pragnieniem zapędziłem się w kozi róg, tym bardziej boli, że zawsze  kiedy byłem młody potrafiłem uciekać z tych podbramkowych sytuacjiach sprytnie w pasje. Tym razem droga w głąb lasu, przywdziała iście złowieszcze oblicze rodem z tanich opowieści czy popularnych "złych skrętów"...Znasz to? Droga bez powrotu


Jakoś doczłapałem się wtedy wychodząc w miarę cało z eksplozji tramwaju lini numer 6 na skrzyżowaniu  Franciszkańskiej z Wojska Polskiego...dym unosił się  gęstym śmierdzącym kłębem, było chłodno a kruki zabijały się na drzewach o miejsce na gałęzi.

Być może kiedyś ta historia znajdzie rozwinięcie, lecz na tą chwilę to koniec.

Leżąc na wielkim łóżku, patrząc w szare ściany słyszę przejeżdżający tramwaj, nad-dźwięki.

#koliber


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bzdury spod poduszki #11 Cassiopeia A

Bzdury spod Poduszki #1Dzień dobry...

Bzdury spod poduszki#8 Juda